Kuba
KUBA

Casa particular, czyli noc między Kubańczykami

casa particular

Na Kubę jeździ się z różnych powodów – leżenie na plaży i korzystanie z hotelowych atrakcji to tylko jeden z nich. Ale coraz więcej turystów decyduje się, by czas na wyspie spędzić wśród samych mieszkańców. Dlatego na Kubie powstaje coraz więcej pokojów gościnnych nazywanych casas particulares.


casa particular

Casa particular to z hiszpańskiego nic innego jak dom prywatny, oferujący wynajęcie pokoju z łazienką. Taka forma noclegu daje naprawdę dużo swobody. Pozwala na zobaczenie interesujących nas miejsc na całej wyspie i pozostania w nich tak długo jak tylko mamy na to ochotę – bez zadawania sobie pytań: Gdzie będziemy nocować?. Nie wszędzie znajdziemy hotele, a pokoje gościnne tak! Taką kwaterę można wcześniej obejrzeć i podjąć decyzję, czy nam odpowiada. Pokoje różnią się standardem a zatem i cenami. Wielu turystów już w momencie planowania podróży rezerwuje wybrany casa particular, by mieć święty spokój na miejscu. Średnie ceny wynoszą 20 CUC (ok. 75 zł.) za pokój z łazienką, można oczywiście utargować niższą kwotę albo wręcz przeciwnie- za lepsze standardy trzeba zapłacić więcej.  Opcja tradycyjnego śniadania jest dodatkowo płatna.

casa particular

Nasza przygoda z casa particular zaczęła się na zachodnim krańcu Kuby – w miasteczku Viňales.

Zobacz → “Miasteczko Viňales – w sercu zachodniej doliny”

Dolina Viňales
Viňales to jedno z wielu podobnych do siebie miasteczek na Kubie i nie byłoby w nim nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że otoczone jest Parkiem Narodowym, pełnym zachwycających mogotów i jaskiń, a także czerwonych pól obsadzonych tytoniem…czytaj dalej

Pojechaliśmy “w ciemno”, z pewną obawą czy znajdziemy wolny pokój, ale okazało się, że na każdej ulicy istnieje taka opcja. Domki z pokojami do wynajęcia oznaczone są specjalnym znaczkiem przypominającym kotwicę, często też wiszą kartki z informacją, że pokoje są aktualnie dostępne.

casa particular

Minęła chwila nim zdecydowaliśmy się na wybór jednego z casa z przyjemnym ogródkiem. Właścicielką okazała się sympatyczna Kubanka w średnim wieku o imieniu Yudi – taki sam szyld wisiał nad drzwiami jej domku. W środku niewielka kuchnia i pokoik z łazienką. Czego więcej potrzeba na Kubie?

casa particular

casa particular


formalności

Przed rozpakowaniem musieliśmy pokazać swój paszport i kartę turysty – państwo rozlicza obywateli z przyjmowanych gości. Wynajmujący pokoje muszą więc prowadzić odpowiednią księgę i odprowadzać comiesięczny podatek – nawet jeśli gości jest niewielu.


ogródek

Mały domek miał też zielony ogródek z kwiatami i obowiązkowym na Kubie bujanym fotelem. To najczęstszy widok przed budynkami na wyspie – mała weranda, bujane fotele i popielniczka na cygara. Na fotelach często zasiada para staruszków. Mogliśmy poczuć się jak jedni z nich! Przed domem poznaliśmy też rodzinę gospodyni – kilkunastoletniego pyzatego syna i bardzo miłego męża. Podczas wyjazdu otrzymaliśmy od gospodarzy w prezencie dwa cygara – choć nie kosztowny, ale bardzo miły gest.

casa particular

śniadanie

Po dobrze przespanej nocy (pomimo kapiącej gdzieś w pobliżu wody i kaszlu dochodzącego zza ściany) nadszedł czas na śniadanie. Choć nie było to nic nadzwyczajnego, potraktowałam je jak ucztę – pyszny omlet, pieczywo, egzotyczne owoce, mleko i kakao w termosie. Yudi przygotowała wszystko sama na naszych oczach i tym samym pokazała swoje serce na talerzu. Aż chciało się podejść i pomóc jej w gotowaniu! Smutno było rozstawać się z przemiłą gospodynią, ale trzeba było jechać dalej. Mam tylko nadzieję, że wspomina nas równie miło, jak my ją.

casa particular

Pewnie zastanawiacie się czy taka forma noclegu jest bezpieczna? Myślę, że tak, chociażby z powodu kontroli państwa nad wynajmującymi pokoje. Trzeba tylko pamiętać, aby trafić do legalnie działającego casa z charakterystyczną kotwicą. Może w casa particular nie znajdziecie hotelowych luksusów, ale dostaniecie za to coś wyjątkowego – możliwość bliskiego spotkania z mieszkańcami i ich kulturą. Moje pierwsze doświadczenie z pokojami gościnnymi na wyspie było bardzo pozytywne, dlatego jeśli na Kubę to tylko do casa particular!

Czas » marzec 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.