Jezioro Genewskie
MALOWNICZE MIEJSCA,  SZWAJCARIA

Jezioro Genewskie – nad brzegiem szwajcarskiej riwiery

Jezioro Genewskie

Położona w strategicznej części Europy Szwajcaria, choć nie ma dostępu do morza, potrafi zachwycić nie tylko miłośników gór, ale także kochających wodę. Bo Szwajcaria to nie tylko alpejskie szczyty i zielone krajobrazy, ale również duża liczba jezior. Najpopularniejszym z nich jest znajdujące się częściowo na terenie Francji Jezioro Genewskie.


Jezioro Genewskie (po francusku Lac Léman) jest największym zbiornikiem wodnym Zachodniej Europy, a także Alp. Jego powierzchnia przekracza 580 km kwadratowych, głębokość sięga w niektórych miejscach nawet ponad 300 metrów. Leży na szwajcarsko-francuskiej granicy, z czego większość należy do Szwajcarii. Kształtem przypomina półksiężyc albo jak kto woli – rogala. Dzieli się na dwie główne części – zachodnią Le Petit Lac (to zaledwie ok. 15% powierzchni) oraz wschodnią Le Grand Lac. Jezioro zasilane jest przez kilkaset rzek, największa z nich -Rodan- wypływa w Genewie.

Jezioro Genewskie
Fragment Jeziora Genewskiego widziany z góry, od strony francuskiej

Region Jeziora Genewskiego obfituje w pełne winnic wioski, uzdrowiska, a także malownicze miasta jak szwajcarska Genewa, Lozanna, Montreux czy francuskie Thonon-les-Bains. Na nabrzeżnych promenadach można poczuć prawdziwie śródziemnomorski klimat, którego dopełnieniem są otaczające Alpy.

Jezioro Genewskie
Jezioro w Genewie
Jezioro Genewskie
łabędzie też kochają Jezioro Genewskie

To właśnie w Genewie miałam okazję zobaczyć to cudowne jezioro z bliska, a także wykąpać się w jego czystej wodzie. Myślę, że takiej atrakcji nie powstydziłoby się żadne z europejskich miast nie leżących nad morzem. Zazdroszczę tym, którzy w wolnym czasie mogą tak po prostu przyjść w miejsce, które daje namiastkę wakacji. Czułam je na pełnej kawiarni i lodziarni promenadzie, siedząc przy brzegu i leżąc na niekończącym się trawniku, gdzie podziwiałam taflę niebieskiej wody Jeziora Genewskiego.

Jezioro Genewskie
chwila relaksu w centrum miasta

Nad jeziorem jest możliwość plażowania i uprawiania sportów wodnych. Z dziećmi można wybrać się na Baby-Plage po wschodniej stronie (wstęp wolny) lub położonej nieco dalej Genéve Plage. Choć za wstęp trzeba zapłacić, to warto spędzić dzień w miejscu, które oferuje baseny o różnych głębokościach, dużą zjeżdżalnię, brodzik dla dzieci z fontannami, plac zabaw, a także bezpośredni dostęp do Jeziora Genewskiego. Dla odważnych przewidziano skoki z różnych wysokości prosto do jeziora. Ja pokochałam zieleń trawnika, na którym czuć piknikową atmosferę. Można też dobrze zjeść w eleganckiej restauracji lub barze, oczywiście z widokiem na jezioro. Ponieważ w letnie miesiące genewska pogoda w niczym nie ustępuje tej na południu Europy, łatwo zapomnieć, że nie jest się nad morzem w jednym z ciepłych krajów. To był niezapomniany dzień, a radość dzieci – bezcenna.

Jezioro Genewskie
wakacyjna atmosfera
Jezioro Genewskie
raj dla miłośników sportów wodnych
Jezioro Genewskie
…i skoków z wysokości
Jezioro Genewskie
zabawy w jeziorze
Jezioro Genewskie
…i w basenach

W genewskim porcie wzrok przykuwają jachty, których właściciele chętnie wyruszają w rejsy. Po jeziorze bez przerwy pływają motorówki, żaglówki oraz promy i statki – handlowe i przede wszystkim wycieczkowe.

Jezioro Genewskie
przystań dla jachtów
Jezioro Genewskie
spacer wzdłuż portu

Podczas rejsu można nie tylko skosztować szwajcarskich przysmaków, ale również zobaczyć najciekawsze atrakcje w okolicy, w tym symbol Genewy – stojącą na końcu mola fontannę Jet d’Eau, której woda unosi się na wysokość 140 metrów! Fontanna rzeczywiście robi wrażenie, także nocą, gdy zostaje podświetlona reflektorami. Oczywiście miałam pecha – co prawda Jet d’Eau widziałam z bliska, ale gdy chciałam uchwycić ją na zdjęciu była akurat nieczynna – podobno wyłączają ją przy dużym wietrze. Na szczęście udało mi się ją sfotografować z pobliskiego parku, co jest dowodem na to, jak dużych rozmiarów jest ta genewska atrakcja.

Jezioro Genewskie

Jezioro Genewskie
strumień wody z fontanny widziany z pobliskiego Parc de La Grange

Właściwie wszystko, co związane z jeziorem budzi we mnie miłe wspomnienia. Nawet dłuuuuuugi spacer wzdłuż brzegu, który zdawał się nie mieć końca, choć o okrążeniu jeziora pieszo mogłam tylko pomarzyć – linia brzegowa liczy 200 km, z czego na kanton Genewa przypada prawie 33 km. Ale świadomość bycia nad tak wielkim jeziorem pozostaje w pamięci. Zwłaszcza, że widziałam je jak na dłoni z góry, po stronie francuskiej.


Choć w Genewie nie brak miejsc przyjaznych środowisku – mam na myśli liczne parki i fontanny, to właśnie jezioro było dla mnie najlepszym sposobem na chwilę spokoju i relaksu w tym paradoksalnie głośnym i pełnym ludzi mieście.

Czas » sierpień 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.