Szwajcaria
SZWAJCARIA

(Nie)droga Genewa, czyli jak zwiedzać, by nie zbankrutować

Genewa

Luksus i elegancja, trochę snobizmu i zabójcze ceny. Genewa, jak przystało na Szwajcarię, zajmuje wysokie miejsca w rankingach najdroższych miast. Nie może być jednak tak źle, skoro wielu mieszkańców, nie tylko zamożnych, wybiera ją jako miejsce do życia. Sposobów na zaoszczędzenie na pewno jest wiele, a wysokie koszty utrzymania rekompensują niemałe zarobki. Ale jak wygląda pobyt w Genewie od strony turystycznej? Czy można odwiedzić i zwiedzić to miasto i nie zbankrutować? Pewnie tak, wszystko zależy od tego, co chce się w nim robić.


Transport

Miałam to szczęście, że dzięki najmilszej na świecie gościnie nie musiałam płacić ani za noclegi, ani za wyżywienie. Praktycznie jedynym kosztem kilkudniowego pobytu w tym mieście było kupno biletu lotniczego. Przelot tanimi liniami nie jest drogi pod warunkiem, że bilety kupimy z odpowiednim, najlepiej kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Im bliżej wylotu, tym ceny gwałtownie skaczą w górę. Dla mnie wygodą jest, że Easy Jet lata bezpośrednio z Krakowa do Genewy.


Noclegi

Bukując pokój w hotelu albo hostelu najlepiej wybierać takie, które nie będą blisko centrum, choć trzeba liczyć się z tym, że noclegi w Genewie są po prostu drogie. Relatywnie tani jest pobyt w schronisku młodzieżowym, ale warto wcześniej zarezerwować miejsce, zwłaszcza w sezonie.

 Tutaj możesz porównać ceny noclegów w Genewie


Jedzenie

Setki eleganckich restauracji kuszą ofertą bogatej i zróżnicowanej kuchni szwajcarskiej, niestety rachunek w wielu z nich może znacznie przekraczać nasz budżet. Na szczęście da się znaleźć kilka fajnych miejsc na małą kieszeń. Za dobrą i w miarę tanią restaurację uważa się np. Chez Ma Cousine na Place du Bourg de Four 6, nieopodal Katedry św. Piotra na Starym Mieście czy Manora przy Rue de Cornavin 6. Jeśli ktoś lubi pozostaje też jedzenie fast-foodów. Najtańsza, i moim zdaniem najprzyjemniejsza opcja, to piknik w jednym z wielu genewskich parków. Celebrowanie posiłków na zielonym trawniku to zupełnie codzienny widok masowo praktykowany podczas dobrej pogody. Wystarczy zrobić zakupy w jednej z tańszych sieci sklepów, np. MIGROS i można spędzić naprawdę fajnie i smacznie czas bez wydawania majątku.

Genewa
Piknik w takiej scenerii? Czemu nie!!!

Zwiedzanie

W mieście jest sporo miejsc wartych zobaczenia, m.in. starówka, Pomnik Reformacji w Parku Bastionówsiedziby organizacji międzynarodowych i oczywiście Jezioro Genewskie. Genewa nie jest aż tak duża, by odległość między nimi stanowiła jakąś barierę nie do pokonania, dlatego komunikację miejską najczęściej można sobie po prostu odpuścić. O taksówkach – ze względu na cenę – też lepiej zapomnieć! Miasto wychodzi turystom naprzeciw i oferuje np. wstęp wolny do wielu muzeów. Dlatego jeśli przyjeżdża się do Genewy, by poobcować z naturą, poleżeć nad cudownym jeziorem i przy okazji zobaczyć największe atrakcje, wszystko to można mieć za darmo.


Zakupy

Ale jeśli kogoś kusi poznanie snobistycznej strony miasta, modne restauracje z wykwintnym menu, eleganckie hotele z kosmicznymi cenami za noc, a przede wszystkim zakupy w postaci drogich zegarków, biżuterii albo ubrań od najlepszych projektantów, to Genewa pod tym względem również absolutnie nie rozczarowuje. Rajem dla zakupoholików jest centrum miasta z elegancką dzielnicą handlową. Na Rue de Rhóne, Rue du Marche i Rue de Rive mieszczą się butiki  prestiżowych marek modowych jak Chanel, Valentino, Gucci czy Louis Vuitton, a także sklepy z nożami i scyzorykami oraz zegarkami i biżuterią. A przecież szwajcarskie zegarki to synonim luksusu i dobrej jakości.

Genewa
jedna z luksusowych ulic dzielnicy handlowej

Genewa jest także czekoladowym rajem, pełnym przyprawiających o zawrót głowy czekoladziarni, nie tylko w dzielnicy handlowej, ale w całym mieście.

Genewa
po lewej stronie – Chocolatier przy Rue de la Confédération

Genewa rzeczywiście jest jednym z najdroższych miast na świecie. I wcale nie trzeba być właścicielem eleganckiej rezydencji, bogatego jachtu czy luksusowego samochodu, by się o tym przekonać. Ale można z wyprzedzeniem zaplanować pobyt i znaleźć miejsca, w których spędza się czas bez wydawania tysięcy franków. Bo Genewa ma też zwyczajne oblicze.

Czas » sierpień 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.