Hiszpania
HISZPANIA,  MALLORCA

Sóller, drewniany tramwaj i pomarańczowa dolina

Sóller

Sóller to jedna z tych miejscowości na Majorce, które ze względów bezpieczeństwa nie leżą bezpośrednio nad morzem. Zbudowano je w pewnej odległości, by zapewnić ochronę przed napaściami piratów.  Dostępu do nich bronić miały leżące na wybrzeżu osady pełniące funkcję portu. Jedną z nich jest Port de Sóller.


Sóller

Stolicę Majorki i miasto Sóller na północno-zachodnim wybrzeżu dzieli 30 km, które można pokonać w dość oryginalny jak na wyspę sposób. Na trasie kursuje zabytkowy, drewniany El Tranvía de Sóller. To jedyna czynna linia tramwajowa na Majorce. Zbudowano ją na początku XX wieku, by przewozić towary, obecnie pozostała już tylko atrakcją turystyczną. Podczas podróży roztaczają się malownicze widoki – tory prowadzą przez wydrążone w skale tunele, mosty i zbocza gór, wokoło nie brakuje zieleni. Po około godzinie tramwaj dociera do celu. Dolina Valle de los Naranjos słynie z licznych gajów pomarańczowych, cytrynowych i oliwnych. Pachnące kwiatami i cytrusami miasteczko pełne jest wąskich uliczek. Góruje nad nim kościół Església de Sant Bartomeu.

Sóller
widoki z tramwaju
Sóller
zielone i pachnące miasteczko Sóller

Kilka kilometrów dalej mieści się Port de Sóller, dla wielu najpiękniejsze miejsce portowe na Majorce. Tam również dociera z Sóller brązowy tramwaj w równie pięknej scenerii gajów cytrusowych. “Wpadające” do zatoki Badia de Sóller góry Tramuntana i port pełen żaglówek tworzą piękną wizytówkę tego miejsca.

Port de Sóller

Z portu dopłynąć można do wysuniętego nieco dalej na północ Sa Calobra. To zatoczka z ogromnym wąwozem Torrent de Pareis, nazywanym Bramą do Raju. Przez wykute w skale tunele dochodzi się do niezwykłego wąwozu.

Sa Calobra
Sa Calobra

Sa Calobra

Torrent de Pareis
droga do wąwozu

Na Sa Calobra można dostać się nie tylko od strony morza. Wycieczka samochodem może być atrakcyjniejsza, a to ze względu na odcinek drogi nazywany Nudo de la Corbata, w tłumaczeniu krawatem. Jest to kilkunastokilometrowa serpentyna górska, ekstremalna, ale nie dla kierowców hiszpańskich autokarów, którzy bez problemu pokonują na co dzień niezwykle wąskie i ciasne uliczki. Droga na Sa Calobra przypomina mi trochę niektóre trasy na Fuerteventurze.

Sóller
odcinek drogi nazywany krawatem

Miasto i port Sóller to, podobnie jak Valldemossa, jeden z pomysłów na zobaczenia czegoś na północy Majorki, a jednocześnie tak blisko stolicy. Naprawdę warto spędzić czas wśród kolorów i zapachów Serra de Tramuntana i “pomarańczowej doliny”.

Czas » lipiec 2010

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.